Dzień Pamięci Ludów Kaukazu

13267757_10209376011775827_1294107773542828993_n

„Pieśń, którą śpiewamy w Dzień Pamięci na brzegu Morza Czarnego nazywa się Szysz Nani. Wiecie skąd wzięła się ta nazwa?

Kiedy nasi przodkowie uciekali przed rosyjskimi wojskami, statki mające zabrać ich na drugą stronę morza, do Turcji, były dramatycznie przepełnione. Na okręt mogący pomieści 100 osób wpychano po 500 ludzi. Uchodźcy umierali z głodu, odwodnienia i wycieńczenia. Ciała zmarłych wyrzucano do morza. Jednej z matek umarło na rękach niemowlę. I ona nie chcąc, żeby odebrano jej zwłoki dziecka tuliła je do piersi, kołysała i nuciła kołysankę „szyszysz”. Nie chciała, żeby inni zorientowali się, że maluch już nie płacze.

Ale prawda szybko wyszła na jaw. Matka nie oddała dziecka więc razem wrzucono ich w fale Morza Czarnego”.

21. Maja Abchazowie, Czerkiesi, Czeczeni i inne ludu kaukasie w Turcji oddają hołd swoim przokom, którzy dotarli do Azji Mniejszej uciekając przed rosyjskimi wojskami podbijającymi ich ojczyzny. Tego dnia 1864 r. carski sztandar symbolicznie załopotał nad całym Kaukazem Północnym. Zwycięstwo Imperium okupione zostało morzem krwi. Zabito setki tysięcy ludzi a kolejne tysiące stało się uchodźcami. W dzisiejszych kategoriach nazwalibyśmy to ludobójstwem.

Abchazowie wrzucając do wody kwiaty, śpiewając smutne pieśni a po zmroku niosąc w procesji zapalone pochodnie pragną, żeby świat nie zapomniał o ich pradziadach i prababkach, którzy byli jednymi z pierwszych, o ile nie pierwszymi uchodźcami, w nowożytnej historii.

Setki ludzi patrzących w morski horyzont za którym gdzieś daleko są ich utracone Ojczyzny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *